Jakie glany wybrać do sukienki

Glany już od jakiegoś czasu nie są kojarzone wyłącznie z obuwiem roboczym ani z wyznacznikiem przynależności do jakiejkolwiek subkultury. Zachowały jednak swój ostry, rockowy charakter, dzięki czemu świetnie sprawdzą się w stylizacjach, którym chcemy nadać drapieżności i zadziorności. Ale czy pasują do sukienki? Oczywiście! Jak łączyć glany z sukienką?

Mini, midi, maksi

To, jaki efekt uzyskamy, łącząc glany z sukienką, zależy w dużej mierze od jej długości i stylu. Przykładowo glany do sukienki bardzo krótkiej dadzą wygląd nieco drapieżny, trochę w tylu wampa, a trochę glam, w zależności od charakteru sukienki. Mogą też wydać się wyzywające, szczególnie jeżeli taką stylizację uzupełnimy np. kabaretkami.

W przypadku sukienek sięgających okolic kolan trzeba bardzo uważać, ponieważ w połączeniu z glanami mogą przywodzić na myśl… harcerki. Dziewczęta należące do harcerstwa noszą niemal zawsze spódnice do kolan oraz skórzane buty za kostkę. Daje to efekt bardzo ugrzeczniony, ale też optycznie ciężki i raczej maskuje kształt nóg, niż wydobywa ich atuty.

W przypadku średniej długości sukienki warto postawić na krój rozkloszowany, lekki i powiewny, który z glanami będzie stanowił ciekawy kontrast bez efektu „zbroi”. Niemniej połączenie glanów z sukienką midi jest obarczone największym ryzykiem, ponieważ optycznie skraca całą sylwetkę.

Zupełnie inaczej sprawa ma się przy sukienkach maksi. Spod ubrania takiej długości glany zaledwie wystają, nie prezentują się w całej okazałości. Z tego powodu jest to także połączenie najmniej ryzykowne. Decydują się na nie te panie, które mimo wyjątkowo kobiecego ubioru chcą zachować nieco zadziorności. Do glanów warto dobrać wówczas inne dodatki, które będą z nimi współgrały – może to być np. pieszczocha lub torebka w rockowej stylistyce.

Glany glanom nierówne

Warto pamiętać i brać pod uwagę fakt, że glany występują w wielu odmianach pod względem długości i kolorystki. Jeżeli chcemy nosić je do sukienek midi, dobrze wziąć pod uwagę glany, które nie sięgają do kostek, tak aby wyeksponować łydki i zniwelować efekt skróconej sylwetki. Jeżeli uwielbiamy ostry styl, możemy nosić glany po same kolana i nie będzie to nie na miejscu. Wybór jest ogromny (np. na www.glanysteel.pl) i współcześnie nie ogranicza się jedynie do wysokości buta. Możemy nosić glany z klamrami, w wielu kolorach, lakierowane lub matowe, a nawet w kwiaty. Dodatkowo każde buty można odmienić, dodając do nich kolorowe sznurówki lub zmieniając sposób sznurowania. Glany jak żadne inne buty nadają się do eksperymentowania z modą. Więc czemu nie spróbować?

[Głosów:2    Średnia:3/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ