Trwała pamiątka na skórze, jaką stanowi tatuaż, bywa przykrym wspomnieniem niespełnionej miłości, nastoletniego buntu lub momentów w życiu, o których wolelibyśmy jednak zapomnieć. Zdarza się też, że tatuaż przestał nam się podobać lub został źle wykonany, przez co pamiątka ta stała się dla nas nieco uciążliwa. Współcześnie możemy jednak skutecznie pozbyć się niechcianego tatuażu przy pomocy nowoczesnych urządzeń laserowych. Czy usuwanie tatuażu laserem boli? Zapytaliśmy o to ekspertów!

Usuwanie tatuażu laserem – na czym to polega?

Jeszcze do niedawna nieudany tatuaż mogliśmy usunąć jedynie poprzez głęboki peeling chemiczny, dermabrazję czy interwencję chirurgiczną. Wszystkie te metody miały jednak pewną wadę: pozostawiały po sobie szpecące blizny. Na szczęście dzisiaj medycyna dysponuje nowoczesnymi rozwiązaniami, które pozwalają na pozbycie się niechcianej pamiątki, przy minimalnym ryzyku powstawania blizn. Przełomowym urządzeniem w medycynie stał się laser poddający skórę działaniu impulsów świetlnych, w celu rozbicia barwnika, którego cząsteczki zostają następnie usunięte poprzez nasz układ odpornościowy. Skuteczność tego zabiegu uzależniona jest od wielu różnych czynników, np. koloru i rodzaju skóry, wielkości tatuażu, głębokości naniesienia barwnika czy gęstości pigmentu, jednak współcześnie to metoda, która przynosi najlepsze rezultaty w walce z tego typu niedoskonałościami.

Czy usuwanie tatuażu boli?

Specjaliści z Kliniki Miracki, w której usuwanie tatuażu laserem jest często wykonywanym zabiegiem, przyznają, że nie jest to całkowicie bezbolesna metoda, ale przy tym jeden z mniej bolesnych sposobów usuwania tatuażu w ogóle. Wszystko zależy od indywidualnej wrażliwości na ból, jednak najczęściej Pacjenci odczuwają po prostu lekkie pieczenie skóry. Bardzo duże znaczenie ma w tym przypadku również rodzaj wykorzystywanego do zabiegu urządzenia laserowego. Najnowocześniejszym tego typu sprzętem w Polsce jest laser PicoSure, którego działanie charakteryzuje się krótkim, pikosekundowym czasem trwania impulsu. Dzięki różnym długościom fal usunięcie tatuażu jest możliwe w bardzo precyzyjny i prawie bezbolesny sposób.

Laserowe usuwanie tatuażu – gdzie boli najbardziej?

Zabieg usuwania tatuażu może przysporzyć nam najwięcej bólu w tych miejscach na ciele, w których skóra jest najcieńsza – to znaczy na powiekach (pamiętajmy, że makijaż permanentny jest również rodzajem tatuażu), nadgarstkach, dłoniach czy stopach, pomijając fragment pięt, gdzie skóra jest akurat najgrubsza. Część z nas większy ból podczas usuwania tatuażu może także odczuwać w innych obszarach ciała, np. na udach czy dekolcie, szczególnie jeśli mamy na co dzień do czynienia z delikatną, wrażliwą i naczynkową skórą, przez którą prześwitują naczynia krwionośne.

Usuwanie tatuaży przy pomocy lasera – pomocne znieczulenie

Chcąc złagodzić objawy przegrzania skóry, stosuje się różnego rodzaju metody znieczulenia. Przy małych tatuażach wystarczający może okazać się chłodny nawiew powietrza, zaś przy dużych specjalne żele chłodzące i środki znieczulające. Jeśli mamy do usunięcia duży tatuaż, a przy tym niską odporność na ból, lekarz przeprowadzi zabieg partiami, by nie narażać nas na przedłużające się uczucie bólu i dyskomfortu.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ